Sukces (i problem) "dziwnej" dziewczyny
Długi listopadowy weekend jest dobrą okazją do tzw. siedzenia w necie, bo zwykle pogoda nie sprzyja spacerom. A że jeszcze mamy Halloween, można na rubieżach internetu wygrzebać rzeczy dość oryginalne (pisząc te słowa, oglądam drugim okiem galerię: „Ciasta, których nie odważyłbyś się zjeść”, a otwiera ją zdjęcie tortu w kształcie dwóch odciętych głów). Trudno mnie […]
